| Robimy wiosenne kulki |
|
|
|
|
Pierwszą czynnością jaką wykonuje jest dokładne umycie rąk i wszystkich przedmiotów potrzebnych do produkcji kulek. Następnie przygotowuje wszystkie płynne składniki czyli jajka (ja daje jajak razem ze skorupkami), aromat (około 3 ml na 4 jajka, gdyż wiosną nie trzeba mocno aromatyzować kulek), olej rybny. Wszystko delikatnie mieszamy i odczekujemy chwilke, aby wszytko razem sie zgryzło. Kolejną czynnością jest robie jest dodanie niewielkiej ilosci miksu i odstawienie na kilka minut powstałej "zupki". Dzieki temu cześć miksu wchłonie płynne składniki naszych kulek. Po przerwie wielokrotnie dodaję niewielka ilość miksu - dzięki temu powoli uzyskamy pożądaną strukturę naszego ciast. Początkowo wystarczy użycie widelca, jednaj z biegiem dodawania kolejnej porcji mieszanki ciasto staje się coraz twardsze i do dokładnego wyrobienia ciasta musimy użyć rąk. Zakończyliśmy fazę wyrabiania ciasta - odstawiamy je na godzinkę w chłodne miejsce, aby składniki mieszanki ostatecznie wchłonęły płynną zawartość ciasta. Teraz pozostaje już samo ukształtowanie kule. Ja robię to rollerem - w tym przypadku 16 mm. Najpierw robie wałki ... ... po czym roluję je do powstania kulek. Kolejną czynnoś, którą trzeba wykonać jest gotowanie. Nie jest to trudne - poprostu do gotującej sie wody wrzucamu przygotowane wcześniej kulki i gotujemy około 2 minut po czym wyjmujemy kulki i przechodzimy do fazy suszenia. Kulki suszę jeden dzień w suchym pomieszczeniu najlepiej z przepływem świerzego powietrza. W zależności od rządanej twardości możemy dosuszyć przynęte w suszarce do grzybów lub zamrozić, aby nie zepsóły sie po pewnym czasie. |



Nadszedł czas wzmożonych przygotowań przedsezonowych, dlatego postanowiłem wybrać się na pierwsza jednodniowa zasiadkę na niewielki staw niedaleko mojej miejscowości. Jak zwykle pierwszą rzeczą jaką robię przed zasiadką jest wyrób kulek, w tym przypadku wybór padł na aromat tuńczyk oparty o miks Mainline Liver & Mariner (wątroba i mączka rybna).